Lot

Final Flightpath B24 Mirns  Naszywka Final Flight MAP Friesland Mirns Airspace B 24 42 7554 Crash podświetlona strona 0

  MAPA Mirns Cemetery Crash Site of B 24 42 7554 mapa awarii katastrofy 003

Herold dziedzictwa

Herold Dziedzictwa 1990 

 

Raport E & E (przesłuchanie Bevinsa dotyczące jego ucieczki): EE 2946

Obchody w dniach 11-12 listopada 2015 r .:

Historia Jaapa Halmy

Sposób, w jaki natrafiłem na tę historię, jest dość ciekawy. Nazywam się Jaap Halma. Mieszkam w Joure, małym miasteczku w prowincji Fryzja, w północnej części Holandii. Jestem członkiem lokalnego stowarzyszenia historyków amatorów związanych z lokalnym muzeum. Trzy razy w roku publikujemy czasopismo z faktami historycznymi dotyczącymi naszej gminy.

Kiedy dotarliśmy do 25. edycji, postanowiliśmy napisać książkę o wydarzeniach podczas II wojny światowej w naszym regionie. Byłem jednym z redaktorów. W trakcie tego procesu szczególnie zainteresowała mnie katastrofa amerykańskiego B-24 „Las Vegas Avenger” 306. Grupy Bombowej pod Joure i konsekwencje tego, co nazywamy „zimą głodową 1944 roku”.

Głód w Holandii z 1944 r., Znany jako Hongerwinter („zima głodowa”) w języku niderlandzkim, był głodem, który miał miejsce w okupowanej przez Niemców części Holandii, zwłaszcza w gęsto zaludnionych zachodnich prowincjach zimą 1944–1945, pod koniec II wojny światowej. Niemiecka blokada odcięła dostawy żywności i paliwa z obszarów rolniczych, aby ukarać Holendrów za ich niechęć do pomocy nazistowskim wysiłkom wojennym. Około 4.5 miliona zostało dotkniętych chorobą i przeżyło z powodu jadłodajni. Około 22,000 XNUMX zmarło z powodu głodu. Według raportów dotyczących zgonów najbardziej narażeni byli starsi mężczyźni.

W tym czasie alianci wyzwolili już południową część Holandii, chociaż część centralna i północna były nadal okupowane przez Niemców. Podczas tej bardzo ostrej zimy dziesiątki tysięcy dzieci z dużych miast w centrum, takich jak Amsterdam, zostało zakwaterowanych u rodzin w północnej części, ponieważ w dużych miastach prawie nie było jedzenia, a tysiące ludzi umarło z głodu. W zeszłym roku starałem się ponownie zjednoczyć byłych ewakuowanych z tymi rodzinami. Podczas jednego z wywiadów pewien mężczyzna opowiedział mi o katastrofie, której był świadkiem jako chłopiec amerykańskiego bombowca na cmentarzu w Mirns. Ta historia bardzo mnie zaciekawiła. Przeprowadziłem interesujące badania na temat losów ocalałych członków załogi „Mściciela Las Vegas” 306. Grupy Bombowej, a nawet znalazłem krewnych załogi, którzy mogli powiedzieć, co się stało z ich bliskimi. Wyglądało na to, że niewiele wiedzieli o tym wydarzeniu i byli bardzo wdzięczni, że dowiedzieli się o nim więcej. Dlatego postanowiłem zrobić to samo dla „Tail End Charlie”.

Oto co znalazłem:

4 listopada 1943 r. 445. grupa bombardowań (ciężka) opuściła bazę lotniczą Sioux City Army w Iowa, przekroczyła Ocean Atlantycki i stacjonowała na lotnisku Tibenham w angielskim hrabstwie Norfolk, położonym na wschodnim wybrzeżu Anglii. Grupa składała się z 700., 701., 702. i 703. eskadry. Ciekawostka: po przybyciu do Tibenham słynny aktor filmowy James Stewart działał jako dowódca 703 dywizjonu; odbył 10 misji ze eskadrą, zanim przeniósł się do 453. Grupy Bombowej. (Fred Vogels: zobacz historię Jamesa Stewarta tutaj)

Jimmy Stewart

Weszli do walki 13 grudnia, atakując instalacje łodzi podwodnych w Kilonii. 22 grudnia Grupa rozpoczęła swoją czwartą misję i 4 Liberatorów wyruszyło, aby zbombardować centrum łączności w Osnabrück w północnej części Niemiec. 28 samoloty dotarły do ​​celu i zrzuciły bomby. Tego dnia była zła pogoda, deszcz i niskie chmury znacznie ograniczały widoczność. Bombardowanie Osnabrück miało miejsce między godziną 24:2. i około 00:3. większość samolotów wracała do domu.

Niestety, dwa samoloty nie wróciły i oba rozbiły się w południowo-zachodniej części prowincji Fryzja na północy Holandii. Z 20 członków załogi przeżyło tylko trzech. Niemieccy bojownicy Me-110 zestrzelili pierwszego wyzwoliciela, nieznanego numeru identyfikacyjnego, z 701 dywizjonu; statek został poważnie uszkodzony przez bomby wciąż na pokładzie. Pilot próbował przymusowo lądować płonącym samolotem i uderzył w ziemię tuż za obrzeżami miasta Bolsward. Cała załoga zginęła w płomieniach, a później pozostałe bomby zaczęły wybuchać.

Załoga została pochowana w protestanckiej części cmentarza kościelnego, w której uczestniczyły wielkie tłumy mieszkańców Bolsward, którzy przeciwstawili się niemieckiej okupacji i oddali cześć bohaterom. Miasto Bolsward ofiarowało działkę pogrzebową, trumny i kwiaty. Drugi Liberator w okolicy, zwany „Tail End Charlie” numer 42-7445 z 700 eskadry, również walczył o utrzymanie się w formacji bombowców obronnych.

Jego załoga składała się z:

  • Allen, John Harold, pilot, 1. porucznik z Dallas.
  • Bevins, Erwin J., drugi pilot, 2. porucznik
  • Destro, Anthony Louis, bombardier, 2. porucznik z Miami.
  • Starszy, John R., strzelec z wieżyczką kulową, T. Sgt.
  • Gill, Joseph F., nawigator, 2. porucznik, z Nowego Jorku.
  • Henry, Harry L., strzelec talia, sierżant, z Filadelfii.
  • Pavelko, Joseph John, strzelca brzucha, T. Sgt., Z Filadelfii.
  • Odom, Everett M., strzelec ogonowy, S. Sgt.
  • Owens, James C., strzelec biodrowy, T.Sgt.
  • Robbins, Oscar, operator radiowy, T. Sgt.

Bomby zostały dostarczone. Jednak w drodze do domu niemiecka rakieta uderzyła w silnik i uszkodziła konstrukcję nadwozia do tego stopnia, że ​​drzwi nie mogły zostać otwarte, a komunikacja w samolocie nie była już możliwa. Bez jednego silnika statek nie był w stanie dotrzymać kroku formacji i stał się maruderem. Niemieccy bojownicy znaleźli łatwą zdobycz w okolicy między miastami Bolsward i Workum i poszli po nią.

Co dokładnie się stało, nie wiemy. Lecąc nad miastem Bakhuizen, Erwin Bevins, drugi pilot i Harry Henry, strzelec biodrowy, przerwali samolot, który leciał dalej w kierunku jeziora IJsselmeer i zszedł pod chmury. Samolot wykonał zwrot o 180 stopni i ponownie zbliżył się do wybrzeża, prawdopodobnie po to, by uniknąć lądowania na wodzie i przedostania się do przodu w kierunku wschodniego wiatru. Mniej więcej w tym momencie z samolotu opuszcza również sierżant John Elder. Otwiera spadochron, ale przy silnym wschodnim wietrze dryfuje z powrotem do jeziora i tonie w lodowatej wodzie.

Najwyraźniej zamiarem pilota Johna Allena jest wylądowanie samolotu na płaskich polach między brzegiem jeziora a osadą Mirns. Musiał mieć bardzo słaby wzrok z powodu złej pogody, ponieważ płaska powierzchnia jest dość mała, aby wykonać przymusowe lądowanie samolotem tej wielkości. Być może sytuacja samolotu również zmusiła go do dokonania tego niemożliwego wyboru, czy też fakt, że na pokładzie byli ciężko ranni, którzy potrzebowali pomocy medycznej i nie przeżyliby skoku ze spadochronu. Nigdy nie będziemy wiedzieć. 

zdjęcie poniżej: Pole przymusowego lądowania. Po lewej biała dzwonnica cmentarza. Samolot poleciał z punktu widzenia fotografa w kierunku dzwonnica. Po prawej farma Tjalma.

gospodarstwo tjalma1

 

 

 

 

 

 

zdjęcie poniżej: To samo pole, ale z przeciwnego kierunku. Po prawej farma Albada; niemieckie koszary punktu obserwacyjnego znajdowały się w pobliżu drzew po lewej stronie w tle. Brzeg jeziora znajduje się około 150 metrów za farmą.

gospodarstwo tjalma2

Chociaż samolot jest zbyt niski, aby wykonać skok, porucznik Joseph Gill również wykorzystuje swoją szansę na przerwanie lotu. Być może z powodu niewystarczającej wysokości nie czeka przez trzy sekundy na otwarcie spadochronu, zostaje złapany przez ogon samolotu, a Gill jest ciągnięty przez samolot, aż dotknie ziemi. niemieckie koszary i gospodarstwo Albada. 

Cmentarz znajduje się na niskim wzgórzu, opadającym do jeziora. Ten szalenie płonący samolot ledwo unika lądowania w wodzie i uderza nosem w zbocze, przewracając się całkowicie i rozbijając drzewa na cmentarzu. Następnie uderza w dzwonnicę i różne nagrobki, strzela przez drzewa po drugiej stronie cmentarza, przecina drogę i wreszcie zatrzymuje się w małym lesie po drugiej stronie drogi. Wszystkich sześciu pozostałych członków załogi ginie z powodu katastrofy. Samolot został zniszczony, pozostały tylko małe strzępy. Koła do lądowania znaleziono w polu około 400 jardów od miejsca katastrofy.

Katastrofa spowodowała zamieszanie w małej wiosce Mirns. Niedługo byli tam niemieccy żołnierze z koszar obserwacyjnych przy brzegu, wraz z personelem Luftwaffe z pobliskiego obozu. Zamknęli cmentarz, trzymali ludzi z daleka i zostawili ciała załogi tam, gdzie zeszli. Był to stały rozkaz Heinricha Himmlera, szefa niemieckiej policji, z zamiarem pokazania, jakie szkody armia niemiecka może wyrządzić aliantom.

Jednak zdarzył się cud. Porucznik Gill złamał szczękę i stracił przytomność, ale wciąż żył! Niemcy zostawili go tam bez leczenia. Mieszkańcom Mirns nie wolno było wchodzić na cmentarz, z wyjątkiem księdza Schellaertsa z parafii rzymskokatolickiej Bakhuizen i Johna Keulena. Ten ostatni dobrze znał Niemców, ale to był tylko pozór. Działał w holenderskim podziemiu, a także o. Schellaerts. Joseph Gill by przeżył, ale niestety nie mogli nic zrobić dla innych.

24 grudnia na cmentarzu rzymskokatolickim w Bakhuizen pochowano zwłoki Johna Allena, Anthony'ego Destro, Josepha Pavelko, Everetta Odoma, Jamesa Owensa i Oscara Robbinsa. Ciało Johna Eldera znaleziono na brzegu następnego dnia po katastrofie i tam też został pochowany.

Ale co stało się z członkami załogi, którzy przerwali samolot?

Harry Henry wylądował w zalesionej okolicy w pobliżu hotelu we wsi Rijs i został przywieziony do hotelu. Jego noga została zraniona, na szczęście nie bardzo, ale nie wiedział, gdzie upadł Erwin Bevins. Noga została zbadana przez lekarza i znaleziona w porządku. Kiedy przyniesiono cywilne ubrania, przebrał się w nie i kazano mu zostać w hotelu, a później ukryć się w lesie, aż będzie ciemno.

hotel Jans

Ale szczęście go opuściło. Niemcy dowiedzieli się, gdzie jest i został aresztowany. Henry miał szczęście, że pozwolono mu ponownie założyć mundur, dzięki czemu został uznany za zwykłego jeńca wojennego, a nie za aktywnego członka podziemia. Najpierw przewieziono go do niemieckiego obozu przejściowego dla jeńców wojennych, gdzie był przesłuchiwany. Henry został później przeniesiony do innych obozów w pobliżu Frankfurtu i Wetzlar, ale przeżył i po wojnie bezpiecznie wrócił do Stanów Zjednoczonych.

W międzyczasie inny Holender znalazł Bevinsa i ukrył go w lesie. W nocy przewieziono go w bezpieczne miejsce, ponieważ Niemcy wiedzieli, że z samolotu spadło na spadochronie dwóch mężczyzn. Chociaż aresztowali jednego, nadal szukali drugiego. Następnego dnia Bevins został przetransportowany fałszywą karetką prowadzoną przez członków podziemia z miasta Leeuwarden i ukrył się w tym mieście. Przebywał tam przez jakiś czas, ale został również odnaleziony w Laren, małej wiosce we wschodniej Holandii.

Istnieje jego zdjęcie z holenderską rodziną, z którą przebywał. Nie wiadomo, dlaczego tam poszedł, być może, aby być bliżej armii alianckiej. Bevins pozostał w ukryciu przez resztę wojny i nigdy nie został złapany przez Niemców. Prawdopodobnie został tam wyzwolony przez armię kanadyjską w kwietniu 1945 r. Joseph Gill również został więźniem, ale początkowo nie pozwolono mu na leczenie. Współwięźniowiec, grecki dentysta, później leczył szczękę w obozie jenieckim i po wojnie bezpiecznie wrócił do domu. Przeprowadziłem również wywiad z dwoma synami rodziny Bruinsma, mieszkającymi w tym czasie około 100 metrów od cmentarza w Mirns.

Synowie Hendrik i Berend, wówczas w wieku około 8-10 lat, byli tego popołudnia nad brzegiem jeziora IJsselmeer, aby zebrać drewno do pieca w domu. Wracali do domu przez cmentarz, kiedy ich matka usłyszała, jak Liberator zbliża się bardzo cicho. Ze względu na niskie chmury nie mogli zobaczyć samolotu. Matka wezwała ich do natychmiastowego wejścia do domu. Potem zobaczyli samolot spadający w płomieniach na cmentarzu o 3:02, zaledwie 100 metrów od ich domu.

Brownsma

Zdjęcie po lewej: Dwaj synowie rodziny Bruinsma, Berend i Hendrik, wtedy w wieku 8-10 lat. (Dzwon został oznaczony po holendersku jako „dzwonnica Mirns, Friesland”).

W tym samym momencie trzech mężczyzn, Gerrit Tjalma, Frans van der Werf i jego syn Fimme, zbierali drewno po wschodniej stronie drogi między cmentarzem a farmą Tjalma z dwoma końmi i wozem. Wszyscy zostali ranni od spalonej nafty. Jeden z koni został tak ciężko zraniony przez wrak, że trzeba go było zabić. Wiele okien zostało wybitych w domu Bruinsma i wszystkie okna na farmie Tjalma. Uszkodzony został także inny dom w pobliżu.

W tym samym lesie, w którym spoczęła większość wraków, Hendrik Bruinsma znalazł później dysk identyfikacyjny Johna Allena którego matka zapisała dane na kartce papieru, która nadal była w posiadaniu rodziny: „John H. Allen 0465407 T-430. Jetta Allen 5434 Goodwin Ave. Dallas, Texas G. ” Później przekazała tag, komu nie wiadomo. Najstarszy syn Ids, który miał 14 lat, odwiedzał w tym momencie swojego ojca.

 

gospodarstwo tjalma3

Zdjęcie: W lesie po lewej Hendrik Bruinsma znalazł dysk identyfikacyjny Johna Allena. Trzej mężczyźni zbierający drewno byli na miejscu, gdy samolot spadł. Po prawej farma Tjalma. Na polu za drzewem, około 400 metrów dalej, znaleziono koła lądujące. Stąd Niemcy zastrzelili dwóch mężczyzn, próbujących ratować koła. Oni uciekli.

Jego ojciec pracował jako parobek na farmie Draaierów wzdłuż wybrzeża, około jednej mili na południowy zachód od ich domu. Wyraźnie słyszeli walkę powietrzną i zobaczyli wielką kulę płomieni spadającą przez chmury. Bali się, że ich dom został trafiony i jak najszybciej wrócili do domu na rowerze. Byli bardzo szczęśliwi, że w ich rodzinie nie było ofiar, a ich dom nie uległ poważnym zniszczeniom.

Niemcy z posterunku obserwacyjnego byli tam bardzo szybko. Austriacki sierżant, Hans, był pod kontrolą, dopóki inni Niemcy z pobliskiego obozu w Sondel nie przybyli i nie przejęli władzy. Ojciec Bruinsma próbował wejść na cmentarz, ale został odparty przez Niemców. Według Ids, dzień po katastrofie dziewczyna o imieniu Siemke Keuning zauważyła z okna sypialni na farmie Albada coś dziwnego na brzegu jeziora. Ostrzegła ojca, który poszedł rzucić okiem i znalazł ciało Johna Starszego. Po wojnie ciała Johna Allena, Anthony'ego Destro, Johna Eldera, Josepha Pavelko, Everetta Odoma, Jamesa Owensa i Oscara Robbinsa przeniesiono na amerykański cmentarz wojskowy w Margraten na południu Holandii.

Jeszcze później większość z nich została ponownie pochowana w Stanach Zjednoczonych. John Allen spoczywa na amerykańskim cmentarzu wojskowym w Neuville-en-Condroz w Belgii; Joseph Pavelko nadal spoczywa w Margraten.

30 sierpnia 1950 r. Zwłoki Anthony'ego Destro zostały ekshumowane, a jego ciało zostało ponownie pochowane na zbiorowym cmentarzu na Cmentarzu Narodowym w Memphis. Był Amerykaninem pierwszego pokolenia. Oboje jego rodzice pochodzili z Sycylii. Był pierwszym ze swojej rodziny urodzonym w tym kraju. Włosko-Amerykanie byli jedną z największych grup etnicznych służących w armii USA podczas II wojny światowej. Wielu kuzynów Antoniego było również w pierwszym pokoleniu, którzy służyli w wojsku podczas wojny. Napisanie tego artykułu na cześć ludzi, którzy oddali życie za naszą wolność, było dla mnie wielką przyjemnością.

Mam nadzieję, że wypełni pewne luki w pamięci krewnych tych bohaterów. Jeśli jesteś zainteresowany tą historią, proszę o kontakt. .

Jaap Halma

Fred Vogels: Podziękowania dla Jaapa Halmy i Anthony'ego Destro II za tę historię

Lokalizacja i więcej informacji o tym locie: KLIKNIJ TUTAJ

Przed czy po wyzwoleniu?

rower bevins

 

 Erwin J. Bevins na rowerze holenderskiej kobiety, gdzieś w Holandii w 1944 lub 1945 roku. Czy to uśmiech wyzywającego uchodźcy, przebranego, by oszukać niemieckich okupantów, grożącego śmiercią sobie i tym, którzy mu pomagają? A może jest to uśmiech wyzwolonego Amerykanina, który zdecydował się na „ojczyznę” na okres po wojnie? Fotograf nieznany; ze zbiorów Jana Braakmana, autora „The War in the Corner”.

(Notatki Jaapa Halmy na temat tego zdjęcia: Jan Lefeber przysłał ładne zdjęcie 2nd Porucznik Erwin J. Bevins, który był drugim pilotem B-24, który został trafiony nad Holandią 22 grudniand 1943. Samolot rozbił się w pobliżu Bakhuizen w prowincji Fryzja, w północnej części Holandii. Rowery są nadal głównym środkiem transportu na nizinie

kraju, choć w czasie wojny dla wielu był to jedyny sposób, aby dostać się w inne miejsce. Wielu Holendrów korzystało z roweru do transportu żywności ze wschodu kraju na zachód podczas ostatniej zimy wojny, kiedy głód był wysoki z powodu niedoboru żywności. Bevins utknął w 1943 roku. Zabrał go fryzyjski pracownik podziemia, imieniem Rense Talsma. Jednym z wielu adresów, które Bevins odwiedzał jako onderduiker, była farma Alberta i Hanny Koeslagów we wsi Laren. Według własnego opisu, do Laren podróżował pociągiem. Dostawał jedzenie i schronienie w lipcu i sierpniu. Na farmie Koeslag Bevins przebywał z siedmioma innymi oszustami, powiedział po wojnie Bevins amerykańskiej służbie wojskowej i wywiadowczej (MIS). Przypomniał sobie również, że Koeslag (który błędnie przeliterował jako Kooslag) miał jedenaścioro lub dwanaście dzieci. Z Laren przeniósł się do wioski Nijverdal, gdzie przebywał do przybycia kanadyjskich wyzwolicieli w kwietniu 7 roku. Zgodnie z notatkami, które sporządził dla MIS, był leczony z powodu zapalenia wyrostka robaczkowego przez miejscowych praktyków. Następnie przeniósł się z porucznikiem Tedem Weaverem i 1945 holenderskimi cywilami do zamku, gdzie 30nd Dywizja Kanadyjska zabrała go i jego towarzyszy. 9 kwietniath w końcu został „zwolniony”, aby powrócić do własnego pułku. W tamtym czasie mógł być rekordowym czasownikiem. Prawie półtora roku ukrywał się w holenderskim podziemiu.)

 Udokumentowana ekstremalna odwaga

Zdjęcie poniżej: Rodzina Alberta Jana i Hanny Koeslagów (2nd rząd 2nd i 3rd od prawej), sfotografowany w 1944 roku. Rolnicy w pobliżu miasta Laren we wschodniej Holandii, po pobycie w Leeuwarden, zaoferowali Bevinsowi (po prawej, w tylnym rzędzie) kryjówkę.

Albert Jan został aresztowany przez Niemców w listopadzie 1944 r., Ale przeżył wojnę. —Zdjęcie za pośrednictwem Geralda Martina ze zbiorów Jana Braakmana; fotograf nieznany.

przytulić

 

Dzwonnica Mirns

Zdjęcie poniżej: dzwonnica przypomina mieszkańcom Mirns amerykańskiego bombowca, który 22 grudnia 1943 r. Wylądował tutaj awaryjnie i zniszczył dzwonnicę na cmentarzu oraz siedmiu członków załogi, którzy tu zginęli.

dzwonnica

 

Grób Johna R. Eldera

Zdjęcie poniżej: pochówek John R.Elder: Cmentarz Memorial Park Niebo Hrabstwo Le Flore Oklahoma, USA

starszy grób

 

Komentarze (1)

Ten komentarz został zminimalizowany przez moderatora na stronie

Drogi Jaapie,

Ładny dokument o wojennej historii Mirns!

Ale mogę dodać coś o kamieniu, który od lat stoi na cmentarzu...

Moi rodzice kupili dom na Mirnserdijk w '68.
Słyszeliśmy przez...

Drogi Jaapie,

Ładny dokument o wojennej historii Mirns!

Ale mogę dodać coś o kamieniu, który od lat stoi na cmentarzu...

Moi rodzice kupili dom na Mirnserdijk w '68.
Przez via usłyszeliśmy, że w ziemi tego domu, który został podniesiony przez ten bombowiec, musi być jeszcze głaz.
Historia głosiła, że ​​bombowiec zrzucił jedną lub więcej bomb, aby schudnąć.
Jedna z tych bomb wylądowała na polu za Mirnserdijk 2, a głaz wyleciał z ziemi i pozostał na krawędzi krateru.
Ten kamień został później wepchnięty z powrotem do krateru i ponownie zakopany.

Jako nastolatki mój brat i ja uznaliśmy to za bardzo interesujące i ugryzliśmy długi pręt zbrojeniowy u lokalnego wykonawcy.
Po tym zaczęliśmy grzebać w ziemi i w końcu znaleźliśmy głaz na tyłach ogrodu.
Wykopaliśmy go z przyjaciółmi, a miejscowa stalownia ułożyła kamień na miejscu za pomocą ciężarówki z dźwigiem.

Jeszcze nie mamy slajdów z wykopalisk, a nasz ojciec nakręcił super8 wideo z tego miejsca.
Będziemy musieli odtworzyć to jeszcze raz...

Czy wiesz, co się stało z tą bombą?
Trasa lotu powrotnego jest dla mnie nowa, zawsze myślałem, że próbują dostać się do IJsselmeer, ale podobno polecieli ponownie.
Świadome czy nie do opanowania?

Met vriendelijke Groet,
Hans Japing

Przeczytaj więcej
CH Japing
Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Zostaw swój komentarz

  1. Publikowanie komentarza jako gość.
Załączniki (0 / 3)
Udostępnij swoją lokalizację
Możesz umieścić tutaj swój komentarz do mediów społecznościowych