Wersja holenderska

W dniu 16 kwietnia 2018 r. Strona internetowa Back to Normandy (www.backtonormandy.org) będzie istnieć dokładnie 15 lat. Przygotowania do założenia tej strony rozpoczęły się w czerwcu / lipcu 2002 r. Po mojej pierwszej wizycie w Normandii podczas obchodów D-Day (corocznie 6 czerwcath). To był intensywny okres z wieloma pięknymi, wzruszającymi momentami, a ja zapoznałem się z najbardziej imponującym i najważniejszym okresem ostatnich stu lat.

Wybrzeże Normandii jest miejscem, w którym wylądowała największa jak dotąd armia inwazyjna, z pomocą największej floty morskiej, aby rozpocząć wyzwolenie Europy Zachodniej. Co roku ośmiokilometrowa linia frontu zmienia się w atrakcję turystyczną, a główną atrakcją są weterani, którzy „byli tam”. Wygląda na to, że każdy weteran, rozpoznawalny dzięki stosom medalionów na piersi, osobiście wyzwolił okupowaną przez nazistów północno-zachodnią część Europy. Opowiedzą swoją historię każdemu, kto chce ją usłyszeć, ale przede wszystkim opowiedzieć sobie nawzajem. Mieli szczęście, że przeżyli bitwę. We wdzięcznej pamięci swoim towarzyszom, którzy tego nie zrobili: „wiecznie młodzi”, jak często słyszę weterani.

Weterani byli oklaskiwani i wiwatowani przez dziesiątki mężczyzn i kobiet, którzy byli ubrani w mundury i ubrania z lat czterdziestych, siedząc na starych naprawionych pojazdach wojskowych lub bez końca chodząc po dawnych polach bitew, aby mogli przeżyć historię.

Ten widok mnie zadziwił. Niewiele zrozumiałem z historii weteranów, ale słuchałem uważnie, podejrzewając, że wydarzyło się coś ważnego. Moje zainteresowanie zmieniło się w aktywność, kiedy zacząłem archiwizować historie za pośrednictwem strony internetowej www.backtonormandy.org oraz kręcąc filmy z wizyt w historycznych miejscach i spotkań z weteranami. Moje pierwsze kompozycje napisałem zaraz po imponujących podróżach przez trudne do przejścia żywopłoty. Tutaj wielu żołnierzy po obu stronach straciło życie, nawet po przetrwaniu pierwszych ciężkich bitew na plażach.

Moje pragnienie „zrozumienia” tej historii stało się coraz większe. Ogromna ilość historii weteranów, faktów i półfaktów denerwowała mnie głęboko, ponieważ nie mogłem zrozumieć wielkości i związku wydarzeń oraz masywności lądowań w Normandii. Niezliczone książki i dokumenty online dają jedynie wgląd w to, co wydarzyło się w Normandii i II wojnie światowej.

Tak jak poprzednio w skomplikowanych sytuacjach, próbuje zrozumieć ten problem, stosując technikę „relacyjnej bazy danych”. Jest to technika, która może ujawniać fakty za pomocą metod wyszukiwania i ujawnia powiązania z innymi faktami.

I went to archive stories, facts and semi-facts in a database that would form the core of Back to Normandy. The structure of the database made it possible to archive all the information in a way that it could provide an overview that is reproducible and understandable. The end of providing a complete view is still not in sight, as it will remain unfinished.

Z przejrzystym przeglądem systemu kontynuowałem. Kontynuowałem nie tylko historię Normandii, ale także archiwizowałem serię wydarzeń w całej Europie Zachodniej. Wiele nazwisk minęło. Zapisano wiele dziesiątek tysięcy nazwisk, aby ich nie zapomnieć. Jest takie powiedzenie: „jesteś naprawdę martwy tylko wtedy, gdy nie ma już mowy o twoim imieniu”. Oprócz tego podejścia musiałem także wykorzystać emocjonalny wpływ tego, co zobaczyłem, komponując muzykę.

Kilka dróg się połączyło. Pierwsza droga to historia członków rodziny, którzy ucierpieli z powodu okupacji niemieckiej i japońskiej. Druga droga to historia Europy Zachodniej, która zna tylko jeden punkt zwrotny: czas przed 6 czerwcath 1944 i później. Dzień rozpoczęcia naszej wolności, z którą walczyły setki tysięcy kombatantów z innych krajów niż nasz.

This would become the guidance for many tens of thousands publications written on Back to Normandy. At this moment there are 139.503 stories and 13.824 categories, which are mostly a sum up of army units and their activities. As for my music, I gained an almost infinite well of inspiration. This afflatus led me to work as a film music composer and gave me the opportunity to meet Dame Vera Lynn and write the music for the documentary Omaha Beach Honor and Sacrifice. This documentary was awarded an Emmy in the US.

What satisfied me the most was that the website Back to Normandy had visitors from all places (over 160 countries and hundreds of visitors on a daily basis) and gave the opportunity to hundreds of people to help find the answers to their questions. These questions are involved with understanding their family members that participated in the landings in Normandy and their battle until the liberation of May 1945. A part of the testimonials are to be found here: www.backtonormandy.org/testimonials

Z okazji ostatnich 15 lat stworzyłem film trwający 1 godzinę i 22 minuty. Ten film składa się z muzyki, którą napisałem i materiału z lat trzydziestych i czterdziestych.

Historia jest następująca:

  • Uwertura (podsumowanie lądowań w Normandii)
  • Prolog (Życie w Europie Zachodniej, nadejście drugiej wojny światowej)
  • Mobilizacja
  • Przygotowania do inwazji
  • Modlitwa, którą wypowiedział Prezydent Franklin D. Roosevelt
  • Początek D-Day
  • Lądowania na wybrzeżu Normandii
  • Następstwa bitwy
  • Postęp wojny z niepełnym podsumowaniem „bitew i operacji”
  • Wyzwolenie obozów koncentracyjnych
  • Koniec wojny
  • Utwór zatytułowany „Nigdy więcej wojny proszę” ze zdjęciami konsekwencji wojny i repatriacji poległych żołnierzy
  • Zdjęcia z moich wizyt w Normandii, filmu „Ostatnia pielgrzymka”, który odbyłem na cześć ostatniej oficjalnej wizyty angielskich weteranów w Normandii i Londynie. Oprócz tego usłyszysz muzykę z piosenką przewodnią Omaha Beach Honor and Sacrifice.
  • Pokój (kredyty końcowe)

Komentarze (0)

Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Zostaw swój komentarz

  1. Publikowanie komentarza jako gość. Zarejestruj się or Zaloguj Się na koncie.
Załączniki (0 / 3)
Udostępnij swoją lokalizację