Muzyka do filmu dokumentalnego Omaha Beach Honot and Sacrifice - skomponowany przez Fred Vogels - jest znormalizowany do nagrody BUMA AWARD (w kategorii muzyka filmowa).

Dokument otrzymał już nagrodę Emmy: http://backtonormandy.org/omaha-beach-honor-and-sacrifice-story-and-trailer.html

Muzyka (11 utworów, ponieważ są one używane jako podkreślenie): posłuchaj tutaj

Dokument można obejrzeć online pod tym linkiem: https://wwiifoundation.intelivideo.com/products/omaha-beach-honor-and-sacrifice

cześć i poświęcenie plaży omaha

Dokumentacja (tekst WWIIFouncation):

D-Day, 6 czerwca 1944 r., Zielona 29. Dywizja Piechoty stanęła w obliczu jednych z najbardziej brutalnych walk na plaży Omaha.

Być może najgorszym miejscem na plaży był Dog Green, bezpośrednio przed silnymi punktami strzegącymi losu Vierville i pod ciężkim flankującym ostrzałem z miejsc na zachodzie, niedaleko Pointe de la Percee. Kompania A z 116. [29. Dywizji] miała lądować w tym sektorze, a Kompania C 2. Rangersów na prawej flance, i obie jednostki weszły na swoje cele. Jeden z sześciu LCA niosących Kompanię A [116 Pułk, 29 Dywizja] zatonął około tysiąca jardów wybrzeża, a przechodząc obok Strażników zobaczył mężczyzn skaczących za burtę i ciągniętych przez ładunki.

W H + 6 minut pozostały statek wylądował w wodzie na głębokości od 4 do 6 stóp, około 30 jardów od zewnętrznej linii przeszkód. Zaczynając od jednostki w trzech plikach, najpierw w środku, a po bokach w plikach z prawej i lewej strony, mężczyźni zostali otoczeni celnym i intensywnym ostrzałem z broni automatycznej. Porządek szybko zanikł, gdy żołnierze próbowali zanurkować pod wodą lub spadli na boki, by surfować nad ich głowami. Ogień moździerzowy zdobył cztery bezpośrednie trafienia w jedną LCA, która „rozpadła się”. Ofiary ucierpiały aż do piasku, ale kiedy tamci, którzy przeżyli, dotarli na miejsce, niektórzy stwierdzili, że nie byli w stanie utrzymać się i wrócili do wody w poszukiwaniu schronienia, podczas gdy inni schronili się za najbliższymi przeszkodami.

Pozostałości jednego zespołu łodzi na prawej flance zorganizowały małą linię ognia na pierwszych jardach piasku, w pełni narażoną na atak wroga. W krótkim czasie każdy oficer kompanii, w tym kapitan Taylor N. Fellers, był ofiarą, a większość sierżantów została zabita lub ranna. Ludzie bez przywódców zrezygnowali z jakichkolwiek prób pójścia naprzód i ograniczyli wysiłki na rzecz ratowania rannych, z których wielu utonęło w przypływach.

Niektóre oddziały były później w stanie wykonać ścianę morską, pozostając na brzegu i pływając z prądem na plażę. Piętnaście minut po wylądowaniu Kompania A była bezczynna tego dnia. Szacunki jego ofiar sięgają nawet dwóch trzecich… (dzięki uprzejmości 29th Assoc.)

W czerwcu 2014 r. Garstka pozostałych członków 29. Dywizji Piechoty odbyła ostatnią podróż z powrotem do Normandii, aby uczcić 70. rocznicę D-Day. Fundacja II Wojny Światowej była w trakcie, gdy weterani dzielili się swoimi historiami i ostatni raz oglądali urwiska Omaha Beach. Starzejący się weterani odwiedzili również cmentarz amerykańsko-normandzki, aby pożegnać się ze swoimi przyjaciółmi, którzy nigdy nie opuścili plaży Omaha 6 czerwca 1944 r. Lokalne wioski i miasteczka uhonorowały również ludzi z D-Day dziesiątkami uroczystości wokół Normandii.

W tym filmie na szczególną uwagę zasługuje żołnierz z Pierwszej Dywizji Piechoty (Duża Czerwona), który zszedł na brzeg tuż przy plaży i wraz z 29. piechotą w D-Day. Weterani dwóch poprzednich lądowań w Afryce Północnej i na Sycylii, 1. doświadczyli także własnej rzezi i piekła na plaży Omaha w D-Day.

Ernie Corvese, jednostka marynarki wojennej (NCDU), „frogman”, również wylądowała na plaży Omaha. 8-osobowa załoga Erniego miała misję usunięcia przeszkód na Omaha przed rozpoczęciem inwazji. Z 8 ludzi w swojej załodze Ernie był jedynym, który przeżył. 4 czerwca 2014 r. Ernie po raz pierwszy powrócił na plażę Omaha od tamtego Dnia Dni w 1944 r. Byliśmy tam, aby uchwycić jego emocjonalny powrót i spotkanie z legendarnym prezenterem telewizyjnym, Tomem Brokawem. Ernie odwiedził również niektórych członków załogi na murze zaginionych na amerykańsko-amerykańskim cmentarzu.

Komentarze (0)

Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Zostaw swój komentarz

  1. Publikowanie komentarza jako gość. Zarejestruj się or Zaloguj Się na koncie.
Załączniki (0 / 3)
Udostępnij swoją lokalizację